wtorek, 6 lutego 2018

Donuty czekoladowo-bananowe (z maszynki)


Na codzień nie zajadam się pączkami,
te sklepowe są dla mnie zbyt chemiczne i po prostu nie smaczne.
Ciężko trafić na takie
w których naprawdę czuć ciasto drożdżowe i prawdziwą konfiturę,
dlatego z niecierpliwością czekam na Tłusty Czwartek i nie przejdę obojętnie
obok domowych pączuszków :)
Jednak napewno są osby które nawet w taki dzień omijają je szerokim łukiem,
chociażby ze względu na ich kaloryczność
bądź nietolerancję na składniki w nich obecne.
Dlatego dziś przepis na donuty. Bez smażenia i w dwóch wersjach do wyboru.
Możecie skorzystać z maszynki do mini pączków jeśli taką posiadacie.
Osobiście uważam, że takie pieczone wypieki z maszynki lub foremki
bardziej przypominają babeczki i drożdżówki niż typowe pączki
i można zajadać się nimi w każdy inny dzień
to może komuś akurat taka wersja bardziej przypadnie do gustu :)